Drony

UCHWYCIĆ NAJLEPSZĄ STRONĄ DRONU

UCHWYCIĆ NAJLEPSZĄ STRONĄ DRONU

18. 12. 2019

Jak uzyskać najlepsze możliwe zdjęcia z drona? Weź profesjonalnego longboardera, profesjonalnego pilota z szybkim dronem i ŠKODA SCALA. Następnie obserwuj, co się stanie, gdy połączysz to wszystko z ogromną dawką odwagi!

Jeśli chcesz uzyskać najlepszy wynik, musisz połączyć siły z najlepszym. Właśnie dlatego Danny Pacha, członek hiszpańskiej drużyny dronów, oraz Jakub Rod, zawodnik longboardingu, dołączyli do tego projektu wraz ze ŠKODĄ SCALA. „Nigdy czegoś takiego nie doświadczyłem”, śmieje się Danny, obserwując śmiałe akrobacje. Jakub Rod, znany również jako JRod, potwierdził, że był to niezwykły pomysł. „Po raz pierwszy spotkałem drona wyścigowego i miałem kilka bliskich połączeń, ale naprawdę mi się podobało!”

Pilot drona Danny: Uwielbiam to uczucie - naprawdę latasz!

Danny Pacha zaczął latać dronami FPV w 2014 roku. W tym wywiadzie opisuje, czym jest dron FPV (z jego perspektywy) i czym różni się od zwykłych dronów. Wyjaśnia także, jak szybko te małe specjalne drony mogą latać i co możesz z nimi zrobić w powietrzu.

Jak pracowało się z zawodowcem Longboardingiem Jakubem?

To było naprawdę niesamowite, nigdy czegoś takiego nie doświadczyłem. Jakub zaskoczył nas wszystkich swoją fantastyczną jazdą. Jestem pewien, że udało mi się też zrobić kilka interesujących zdjęć.

Czy kiedykolwiek latałeś dronem, siedząc w samochodzie?

Tak, mam. Ale nigdy nie próbowałem latać dronem i nadążać za kimś przede mną podczas jazdy samochodem. Ponieważ samochód jechał tak szybko, naprawdę trudno było nadążyć za longboarderem, ale ostatecznie to zrobiliśmy i było to naprawdę wspaniałe doświadczenie.

Jak dostałeś się do latających dronów?

Latałem helikopterami RC przez osiem lat, ale nie dawało mi to poczucia, że naprawdę siedzisz w środku. To największa różnica z dronem FPV. Nazywa się FPV, FIRST-PERSON VIEW, widok z twojej perspektywy, wszystko widzisz tak, jakbyś sam latał. Jednak dron FPV jest znacznie tańszy, technicznie prostszy i łatwiejszy do latania niż helikopter RC.

Jaka jest największa różnica między dronem FPV a zwykłymi dronami?

Komercyjne drony mają autopiloty, dzięki czemu mogą latać bez żadnej interwencji. Drony FPV nie są do tego typu. Cały czas musisz być w 100% skoncentrowany i zawsze mieć pełną kontrolę nad dronem, inaczej spadnie błyskawicznie. Zanim się zorientujesz, rozbijasz się nie wiedząc kiedy!

Jakiego rodzaju latanie dronami lubisz najbardziej?

Nie skupiam się na żadnej rzeczy. Oprócz wyścigów biorę udział w zawodach freestyle. Mniej więcej rok temu zapoczątkowano trend latania dronów na naprawdę duże odległości. Chodzi nie tyle o to, by iść tak daleko, jak to możliwe, ale cieszyć się krajobrazem, który widzisz - iść na szczyt góry, która jest kilka kilometrów dalej, czując się swobodnie jak ptak. Nie jestem już tak bardzo zainteresowany zawodami. Dużo bardziej lubię freestyle i loty na duże odległości.

Jakie akrobacje możesz wykonać z dronami FPV i jak szybko potrafią latać?

Za pomocą tych dronów możesz wykonywać wszelkiego rodzaju akrobacje - twoją główną przeszkodą jest grawitacja. Możesz latać do góry nogami, uruchamiając silniki na biegu wstecznym. Możesz wykonywać spiny, pętle lub swobodny upadek - wtedy dron pędzi po zboczu, po czym znów kieruje się we właściwym kierunku.

Prędkości maksymalne wynoszą około 150 km/h. Największą różnicą w porównaniu ze zwykłymi dronami jest jednak przyspieszenie. Drony FPV mogą osiągnąć maksymalną prędkość w około półtorej sekundy, ponieważ mają mocne silniki, ale ważą zaledwie 650 gramów lub więcej. W 2016 roku zbudowałem specjalny dron, który mógł osiągnąć prędkość do 220 km/h i był w stanie pokonać 400 metrów w mniej niż 10 sekund. Kiedy założyłem gogle VR i wcisnąłem go do pełna, było to jak bycie w rakiecie. To było niesamowite.

Drony FPV to niesamowity przykład nowych technologii. Co sądzisz o nowych technologiach w samochodach?

Myślę, że oni są świetni. Na przykład w modelu ŠKODA SCALA pokochałem funkcję Asystenta pasa ruchu, która utrzyma cię na właściwym pasie drogi, a wykrywanie martwego pola ostrzega, jeśli samochód znajduje się w martwym polu i możesz nie zauważyć go w lusterku. Podobał mi się również system nawigacyjny z dużym ekranem pośrodku i cyfrowym wyświetlaczem zamiast zestawu wskaźników. Mam starszy samochód i oczywiście nie ma takich funkcji.

Jesteś częścią hiszpańskiego zespołu dronów narodowych. Co to dla ciebie znaczy?

To niesamowite. Przede wszystkim bardzo się cieszę, że mogę być częścią takiego zespołu. Cieszę się również, że moi koledzy z drużyny i ja możemy pracować nad rozwojem tego sportu. Możemy pokazać światu, do czego zdolne są drony.

Czy możesz na tym zarabiać pieniądze, czy może to tylko hobby?

Miałem jedną ofertę, aby latać dronem w pełnym wymiarze godzin, ale nadal uważam to za hobby. Mam normalną pracę na pełen etat: pracuję w firmie dźwigowej i to mi się podoba!

Longboarder Jakub: Jazda na longboardzie przychodzi mi naturalnie

Drugi bohater w naszym niecodziennym eksperymencie opowiedział nam swoją historię życia i sposób, w jaki dotarł do miejsca, w którym się teraz znajduje - zjazdy na desce.

Jak długo jeździsz na longboardzie?

Nieco ponad osiem lat. Zaczynałem od freestyle'u, ale potem odkryłem zjazd i robię to od 2013 roku.

Dlaczego longboarding?

Dorastałem w Australii, więc już jako dziecko surfowałem, jeździłem na deskorolce i snowboardzie. Jazda na jakiejkolwiek desce stała się dla mnie naturalną aktywnością. Kiedy przeprowadziłem się do Czech, szukałem sportu, który przynajmniej częściowo nadrobiłby brakujące surfowanie. Gdy tylko wskoczyłem na swój pierwszy longboard, wiedziałem, że jestem w domu. Miał 125 centymetrów długości, był wykonany z elastycznego bambusa, przypominał coś między deską surfingową a deską snowboardową.

Jakie jest twoje ulubione miejsce do jazdy i dlaczego?

Moje ulubione miejsce to Kozákov, duże wzgórze na północy Czech. Dla mnie to kwestia serca, świętego miejsca związanego silnymi emocjami, rodziną, przyjaciółmi i osobistym rozwojem. Gdy pierwszy raz zjechałem ze wzgórza, nie miałem nawet odpowiedniego sprzętu do zjazdu. Miałem tylko jedną niestabilną deskę bambusową. Powiedziałem sobie, że jeśli przeżyję, pewnego dnia dostanę odpowiednią deskę zjazdową i naprawdę skupię się na jeździe.

Kozákov to miejsce kultu nie tylko dla czeskich longboarderów, ale także dla międzynarodowej społeczności zjazdowej. Musisz podejść do tego wzgórza z ogromnym szacunkiem: po starcie pokonanie prędkości do 90 km/h na pierwszych 700 metrach zajmuje zaledwie kilka sekund, a następnie musisz wziąć pierwszy ostry zakęt prawą rękę. Po środkowej części technicznej idziesz prosto do tyłu, gdzie taktyki odgrywają ogromną rolę podczas wyścigów. Wyścigi są często rozstrzygane w ostatniej turze, w której zawodnicy osiągają prędkości do 100 km/h. W tym roku zorganizowaliśmy 11. Puchar Świata Kozákov Challenge Downhill Skateboarding. To coroczne wydarzenie z udziałem kilkuset najlepszych jeźdźców z całego świata, w tym kilku moich dobrych przyjaciół z Australii.

Jaka jest najbardziej interesująca rzecz, której doświadczyłeś podczas longboardingu?

W grę wchodzi wiele doświadczeń, często kilka naraz. Ale gdybym musiał wybrać jeden, byłby to Peyragudes Downhill World Cup 2014 w Pirenejach. Trzy kilometrowy tor przechodzi obok stromego pasa startowego lotniska. Być może znasz go z filmu o agencie Bondzie Tomorrow Never Dies, w którym James Bond startuje skradzionym rosyjskim odrzutowcem. Z powodu wielkich burz z dnia na dzień istniało ryzyko, że wyścig będzie musiał zostać odwołany. Na szczęście przed porankiem przestało padać i droga szybko wyschła dzięki silnym wiatrom. Gdy dotarliśmy do linii startu, mgła zaczynała się unosić i wszędzie widzieliśmy szczyty górskie.

Kilku moich przyjaciół i ja byliśmy pierwszymi, którzy ćwiczyli przed samym wyścigiem. Zapytaliśmy marszałka toru, czy drogi są suche, a on nam to potwierdził. Wskoczyliśmy więc na deski i ruszyliśmy w dół. Problem polegał na tym, że dolna część toru, na której dzień wcześniej jechałem z prędkością 105 km/h, była mokra. Kiedy uderzyłem w mokrą drogę, straciłem kontrolę nad deską i nagle znalazłem się w powietrzu. Zabawne było to, że zjeżdżałem z drogi, ale wciąż wyprzedzałem mojego kumpla, który jechał obok mnie z mieszanymi uczuciami.

Czy to bezpieczny sport?

Zależy to głównie od osoby, jej podejścia i przestrzegania podstawowych zasad bezpieczeństwa. Oczywiście w naszym sporcie jest - i zawsze będzie - element ryzyka. Jeśli jednak nie będziesz niepotrzebnie narażać się na niebezpieczne sytuacje, a jeśli będziesz ostrożny w stosunku do siebie i innych, ryzyko jest znacznie mniejsze. Ludzie powinni znać swoje granice, kiedy jeżdżą i pozostają w nich. Przede wszystkim zawsze musisz kontrolować swoją tablicę. Kiedy uczysz się po raz pierwszy, powinieneś nauczyć się, jak bezpiecznie zatrzymać i kontrolować tablicę. Następnie możesz popracować nad prędkością i poprawić swój styl jazdy.

Danny powiedział nam, że rozbił się wiele razy, zanim nauczył się prawidłowo latać dronem FPV. Czy powiedziałbyś, że tak samo jest z longboardingiem?

Oczywiście. Nie mogłem zliczyć upadków, które miałem. Moje motto zawsze brzmiało: jeśli nie upadniesz, nie możesz się poprawić! W każdym razie nauka bezpiecznego spadania z dużą prędkością powinna być jedną z podstawowych umiejętności każdego kierowcy. Kiedy ścigasz się w dół, jest was czterech na wąskiej drodze, co oznacza, że wpadanie na siebie i upadanie są równe dla kursu. Zwykle po prostu zsuwasz się na kombinezon, kończysz na belce ze słomy na poboczu, podnosisz deskę, odpychasz się ponownie i ruszasz. Upadają nawet najlepsi jeźdźcy na świecie, jest to nieodłączna część naszego sportu.

Co sądzisz o sesji wideo z dronem i ŠKODA SCALA?

Rywalizowanie z profesjonalnym pilotem drona było sporym doświadczeniem. Kilka razy nie mogłem uwierzyć, jak szybko i jak blisko mnie i samochodu leciał dron. Cały szacunek dla pilota za jego doskonałą kontrolę nad dronem! Jazda ze SCALA za mną była świetna, kierowca SCALA i ja byliśmy w zgodzie ze sobą i chociaż wzgórze, na którym jechaliśmy, było dość techniczne, czułem się bezpiecznie ze SCALA tuż za mną.

Czy to było dla ciebie coś nowego?

Zrobiłem kilka zdjęć z samochodem tuż za mną, ale dron wyścigowy był nowym elementem. Robił różne przeloty i kilka razy był bardzo blisko. Najważniejsze dla mnie było skoncentrowanie się na jeździe i utrzymanie wszystkiego w polu widzenia peryferyjnego. Musiałem skupić się i unikać błędów. Profesjonalne podejście załogi, doskonała organizacja i wspaniała pogoda sprawiły, że wszystko poszło dobrze i bardzo mi się podobało.


Ostatnie newsy

Wszystkie newsy