MOJA OCTAVIA SCOUT

MOJA OCTAVIA SCOUT LUBI RYZYKO TAK JAK JA!

MOJA OCTAVIA SCOUT LUBI RYZYKO TAK JAK JA!

11. 11. 2019

Jego niebieska SKODA OCTAVIA SCOUT dosłownie przemierzyła całą Europę, często holując przyczepę kempingową. Poszukiwacz przygód Ivoš Mrázek zbiera pochwały na temat swojego auta, ale mimo to nie może się doczekać nowej generacji SKODY OCTAVIA, którą zamierza w przyszłości zastąpić swój obecny samochód.

Podróżnik Ivoš jest naprawdę podekscytowany nową generacją, głównie dlatego, że jest bardzo zadowolony ze swojego obecnego samochodu. Ponieważ jednak przejechał już ponad 120 000 kilometrów na utwardzonych i nieutwardzonych drogach, jak i z dala od nich, oczywiste jest, że nadejdzie czas, aby zastąpić ten wyjątkowo dobrze przetestowany samochód.

Samochody ŠKODA, zwłaszcza OCTAVIA, są jego ulubieńcami, chociaż kilkakrotnie wypróbował inne marki. Był właścicielem pierwszej generacji SKODY OCTAVIA, następnie drugiej generacji w wersji SCOUT, a teraz trzeciej generacji OCTAVII SCOUT. „Próbowałem podobnych samochodów innych marek, ale żaden z nich nie wytrzymał długo. Dla mnie OCTAVIA SCOUT stanowi idealne połączenie użyteczności, kosztów eksploatacji i umiejętności jazdy w terenie”- mówi Ivoš, wyjaśniając powody, dla których preferuje ten model.

Na drodze, poza drogą

W rękach Ivoša Mrázka, OCTAVIA SCOUT przeżywa prawdziwe przygody. „Jeździmy na wycieczki po całej Europie, często holując przyczepę kempingową. Jestem bardzo aktywną osobą: jeździmy na spływy kajakowe, w góry i na różne inne wycieczki. Mój model OCTAVII SCOUT jest podobnym do mnie poszukiwaczem przygód. ”

Samochód nie tylko pokonuje ciągiem długie trasy w pełni załadowany bagażem i z małą przyczepą kempingową, ale także zjeżdża na postoje. „Nie lubię spać gdzieś w hotelu lub na kempingu, a potem muszę się spakować rano, zanim pójdę tam, gdzie chcę. OCTAVIA SCOUT, w połączeniu z naszą małą przyczepą kempingową, daje mi absolutną swobodę w odpoczynku ”, zauważa Ivoš, wyjaśniając, jak wygodne i ważne jest, aby obudził się w pobliżu stoku narciarskiego lub rzeki, którą ma zamiar popłynąć. Był to jeden z powodów, dla których zastąpił SKODĘ OCTAVIA pierwszej generacji drugą w przebraniu SCOUT - standardowy samochód nie pozwalał mu jeździć wszędzie, gdzie chciał.

Oczywiście jego postawa często prowadzi go po dość trudnym terenie, a OCTAVIA SCOUT często jest w stanie pokonać go nawet z przyczepą kempingową. „Lekka przyczepa kempingowa - o masie poniżej 750 kilogramów - jest kluczem, ponieważ OCTAVIA jest w stanie holować ją nawet w trudnych warunkach, a przyczepa jest w stanie podróżować po tym samym terenie co samochód”, mówi Ivoš, opisując swoje doświadczenia.

Jakie jest najbardziej ekstremalne miejsce, do którego udało mu się dotrzeć samochodem? „Pewnego razu na Korsyce postanowiliśmy udać się na piękną plażę, która w rzeczywistości była tylko odrobiną półmetrowych kolein i skoków. Nie dotarliśmy co prawda do linii wodnej, ale moi koledzy prowadząc prawdziwe auta terenowe dotarli tylko do tego samego punktu co ja swoją OCTAVIA SCOUT ”, śmieje się Ivoš, dodając, że nikt nie był wystarczająco odważny, aby pojechać dalej.

Ivoš ma wiele innych historii o swojej OCTAVII. „Kiedyś byliśmy w austriackich Alpach i w nocy spadło półtora metra śniegu. Musieliśmy jednak przemierzyć trasę, dlatego też postanowiliśmy po prostu spróbować. Chociaż w rowach na całej drodze były pozostawione samochody, udało nam się wjechać na wzgórze - nawet z naszą przyczepą kempingową - wspomina. Przyznaje jednak, że jeden kolega z samochodem z napędem 4x4 pomógł mu tego dnia. „Udało się to dzięki połączonym autom o mocy 8x8”, śmieje się.

Przestrzeń i technologia

OCTAVIA SCOUT jest w stanie poradzić sobie w naprawdę ekstremalnych warunkach. Dziesięciodniowa przygoda w Norwegii, podczas której Ivoš pokonał prawie sześć tysięcy kilometrów, wyglądała jak zwykła podróż. „Nawet to jest naprawdę ciężkie dla samochodu”, wyjaśnia Ivoš. Chwali jej wygodę. „Zauważyłem znacznie lepszą izolację akustyczną w SKODZIE OCTAVIA trzeciej generacji, co jest przyjemne na dłuższych trasach. Z wieloletniego doświadczenia mogę powiedzieć, że także jakość wykonania jest tutaj nieco lepsza”- dodaje. Zauważył także znaczną poprawę zużycia paliwa między pokoleniami pojazdów. „Teraz oszczędzam około litra na 100 km w porównaniu do poprzedniego modelu” - chwali się.

„Z pewnością chcę czwartego pokolenia SKODY OCTAVIA” - mówi Ivoš Mrázek, powracając do swoich pragnień z początku artykułu. Jak sam mówi, nie może się doczekać kolejnego wzrostu przestrzeni wewnętrznej, który po raz kolejny poprawi komfort pasażerów podczas długich podróży. „Oprócz ogłoszonego już wzrostu szerokości i innych wymiarów oczekuję, że kolejne pokolenie SKODY OCTAVII będzie jeszcze lepsze w holowaniu mojej przyczepy kempingowej. A dzięki lepszej ogólnej aerodynamice mam nadzieję, że ta kombinacja może być jeszcze bardziej wydajna pod względem zużycia paliwa niż obecny samochód”.

Jest także podekscytowany technologicznymi cechami nowych generacji. „Pracuję w branży IT i uwielbiam technologię, ale nie są one dla mnie kluczową częścią samochodu. Mimo to, jeśli istnieje ładowanie bezprzewodowe, to nie muszę mieć wszędzie kabli i wtedy będzie o wiele przyjemniej”.


Ostatnie newsy

Wszystkie newsy