Zawodnicy Speed Car Motoru Lublin jeźdżą nowymi skodami

Żużel na najwyższym poziomie wrócił do Lublina po 23 latach. W niedzielę 7 kwietnia zawodnicy Speed Car Motoru zainaugurowali zwycięstwem nowy sezon PGE Ekstraligi. Partnerem motoryzacyjnym klubu w tym roku będzie salon Skoda Autohaus Otto ze Świdnika. 

 

Lublinianie wywalczyli upragniony awans we wrześniu zeszłego roku. Stało się to po ciekawych meczach z ROW-em Rybnik. Teraz poważnie wzmocniony przed startem nowego sezonu zespół, liczy co najmniej na utrzymanie w najwyższej klasie rozgrywkowej. Ekstraliga składa się z ośmiu drużyn.

W tym roku zespół otrzymał dodatkowe wsparcie. Speed Car Motor Lublin ma od poniedziałku 1 kwietnia nowego partnera motoryzacyjnego. Skoda Autohaus Otto dostarczy do klubu kilka flagowych modeli czeskiego producenta z Kodiaqiem i Octavią na czele. Przez cały rok auta będą używane przez zawodników i działaczy.

- Skoda Autohaus Otto i serwis Seata w Świdniku to część trzeciej największej w Polsce grupy dealerskiej PTH, która działa na terenie całego kraju. Chcemy także współpracować lokalnie ze środowiskiem w Lublinie. Postanowiliśmy docierać do ludzi nie tylko przez działania biznesowe, marketingowe i ofertę serwisową, ale również przez nasze ruchy sponsoringowe w obszarze sportu, kultury i spraw społecznych. Od kilku lat wspieramy różne fundacje - mówi prezes zarządu Skoda Autohaus Otto Mariusz Kulczyński.

Spółka zdecydowała się współpracować z klubem żużlowym, bo w tym momencie jest to najmocniejszy ośrodek sportowy działający na terenie Lublina.

- Motor ma wielu fanów i chcemy razem z nimi przeżywać niesamowite emocje. Na każdym z co najmniej siedmiu meczów na własnym torze będą losowane atrakcyjne nagrody. Między innymi będą to samochody, które będziemy użyczać na weekend. Będą też czapeczki i koszulki z motywami Skoda Autohaus Otto i Speed Car Motor Lublin - dodaje Kulczyński.

- Prowadzenie takiego klubu jest dużym przedsięwzięcie. Potrzebujemy samochód, aby przemieszczać się na zawody. Do tego musimy mieć możliwość odbierania zawodników z lotnisk. Auta przydadzą się także do załatwiania spraw biurowych i spotykania się ze sponsorami. Środki transportu są nam konieczne. Wierzę, że dzięki takiemu partnerowi motoryzacyjnemu wszystkie takie potrzeby będziemy mieli zabezpieczone na wysokim poziomie - mówi wiceprezes Speed Car Motoru Lublin Piotr Więckowski. - Jesteśmy zadowoleni z tej umowy. Cieszymy się, że nawiązaliśmy współpracę i mamy nadzieję, że będzie ona obowiązywała nie tylko przez jeden sezon.

Umowa została podpisana na rok. Możliwe jest jej przedłużenie na następne lata.